poniedziałek, 28 września 2009

korespondecja z bardzo miłym panem który kupił charliego

W Twojej aukcji złożono ofertę kupna. Aktualna cena: 305,00 zł

Nazwa AAAA!! CHARLIE THE UNICORN !! JEDYNY! AAAA!! (numer: 635467805)
Kupujący "Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego"
E-mail xxx
Telefon xxx
Zakończenie aukcji śro 27 maj 2009 20:18:14 CEST

5 minut później dostaję maila:

Prośba o wycofanie oferty
Kupujący Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego prosi Cię o odwołanie jego oferty z Twojej aukcji: AAAA!! CHARLIE THE UNICORN !! JEDYNY! AAAA!! (635467805)
Powód:
"pomyłka"

ja:
nie wiem co mam rozumiec przez termin "pomyłka" prosze o wyjasnienie

Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lapsus

ja:
dziękuję
ps:http://www.allegro.pl/help_item.php?tid=39&item=189&zoom=N
życze przebicia oferty, pozdrawiam

Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
Ok, w razie czego (jeżeli towar mi się nie spodoba) odeślę go w ciągu 14 dni (nie pamiętam ile ustawa przewiduje w takim przypadku (zakupów przez internet) czasu na odesłanie pieniędzy, ale pewnie jako studenci prawa dojdziecie do tego). Oczywiście jeżeli towar mi się nie spodoba.

Również pozdrawiam!

ja:
Zwrot towarów zakupionych w sklepie internetowym lub na aukcji internetowej

Konsument (osoba fizyczna dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową), który zawarł umowę na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni. Termin dziesięciodniowy, w którym konsument może odstąpić od umowy, liczy się od dnia wydania (odebrania) rzeczy. Termin ten może ulec wydłużeniu maksymalnie do 3 miesięcy w przypadku, gdy przedsiębiorca nie dopełnił ciążących na nim obowiązków informacyjnych.
W razie odstąpienia od umowy, umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Zwrot powinien nastąpić niezwłocznie, nie później niż w terminie czternastu dni. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty.

Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo zwrotu nie przysługuje w wypadkach:

1) dotyczących nagrań audialnych i wizualnych oraz zapisanych na nośnikach programów komputerowych po usunięciu przez konsumenta ich oryginalnego opakowania,

2) dostarczania prasy.

Kwestią sporną (jak wynika z postów zamieszczonych na forach internetowych) pozostaje czy konsument może zwrócić towar po uszkodzeniu (rozerwaniu) opakowania. Najczęściej takie uszkodzenie powstaje po sprawdzeniu zawartości takiego opakowania. Zgodnie z Kodeksem cywilnym kupujący obowiązany jest zbadać przesyłkę w czasie i w sposób przyjęty przy przesyłkach tego rodzaju. Wobec powyższego należy uznać, że zwrot przysługuje nawet jeśli opakowanie jest uszkodzone.



Należy dodać, że uprawnienia do zwrotu w terminie 10 dni nie przysługują w przypadku towarów zakupionych w sprzedaży z licytacji. " (to na czerwono, pogrubione i podkreslone:)


Ale jestem pewnien (w razie nie przebicia Pańskiej oferty) ze Charlie się Panu spodoba i to nie bedzie miało żadnego znaczenia.


pozdrawiamy ponownie


Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:

ano, mało errata: jest 10 dni (od daty odebrania paczki) na odesłanie towaru wraz z paragonem lub fakturą VAT (mnie będzie interesować to drugie). Oczywiście w razie czego, gdyby coś z towarem było nie tak.

Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
Student prawa, i powołuje się na jakieś forum internetowe? XD Odsyłam do Ustawy, która nie rozróżnia czegoś takiego jak "licytacja" czy "kup teraz" :D

Aha, jak rozumiem aukcja jest w pełni legalna, tj. reprezentuje Pan jakąś posiadającą odpowiedni zapis w nadaniu REGON firmę, która wystawi mi fakturę VAT?

ja:
W takim razie bedziemy się kontaktowac za 10 dni (ewentualnie za 17 jak nie otrzymam w terminie pieniedzy)

zycze milej niedzieli

Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
a nie, jednak faktycznie:

Art. 16.

1. Przepisów o umowach zawieranych na odległość nie stosuje się do umów:


10) sprzedaży z licytacji.

Ok, w takim razie czekam na zakończenie aukcji. Jeżeli wszystko będzie ok - wystawiona przez firmę, w imieniu której nawiązuje Pan umowy, faktura VAT, zgodność z opisem (te "wykonane z zaskakującą dbałością szczegóły", "wypielęgnowane kopytka", "oczy" itd) - wymienimy się pozytywami. Pozdrawiam i życzę równie udanej niedzieli.

ja:
przypominam ze pojutrze mija siedmiodniowy termin dokonania wpłaty


Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
jak pisałem wcześniej, złożenie oferty było pomyłkowe (chodziło
dokładnie o dostęp do mojego konta przez osobę trzecią, która zrobiła
sobie "żart"). Z niezrozumiałych dla mnie powodów, nie chciał Pan
wycofać mojej oferty. Jeżeli to Pana zadowoli, mogę wpłacić na Pana
konto kwotę prowizji dla allegro za tą konkretną aukcję oraz wystawić
tzw. pozytywa. pozdrawiam

ja:
1)ze wzgledu na charakterystyke towaru zwrot prowizji nic nie da -> ponowne wystawienie takiego przedmiotu nie przyciągnie 25tys odwiedzajacych i 90 obserwujacych aukcje oraz osob ktore chcialyby kupic charliego za mniejsza kwote a ktore tego nie zrobily ze względu na Panska oferte

2)w momencie prosby o wycofanie nie było mowy o "uzyciu konta przez osoby trzecie" a wyslany link do terminu "lapsus" na wikipedii

3) po zakonczeniu aukcji w mailu napisal Pan ze w piatek wplaci Pan pieniadze (jesli to rowniez pisaly osoby "trzecie" musi Pan bardziej chronic komputer)

4) nie zlamalem, nie lamie i nie zlamie zadnego z punktow regiulaminu allegro, z mojej strony wszystko jest zgodne z prawem


Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
ad 1. IMHO "trochę" Pan przesadza
ad 2. proszę dogłębniej przeszukać katalog "odebrane" (czy co tam jest na yahoo)
ad 3. bo chciałem zapłacić (ze względu na obawę o "negatywa"), ale doszedłem do wniosku, że jednak źle bym się z tym czuł
ad 4. przecież niczego takiego nie sugerowałem

jak rozumiem spotykamy się w takim razie w sądzie?

pozdrawiam

ja:

Sąd jest krokiem ostatecznym, bo Pan chyba nie rozumie, że ewentualna sprawa w sądzie nie będzie dotyczyła tych 315zl ale rownież kosztów odszkodowania za zwloke w spelnieniu swiadczenia pienieznego, kosztow procesu oraz rekompensaty kosztow jakie strona bedzie musiala poniesc aby uczestniczyc w procesie. O zamknięciu konta allegro nie muszę chyba wspominać.

Towar został sprzedany zgodnie z prawem i jest zgodny z opisem i zdjeciami, allegro zobowiazane jest dostarczyc wszystkich dokumentow to potwierdzajacych.

Jako student prawa mam dostep do darmowych konsulatcji prawnych dla studentow, ktore prowadza profesorowie prawa, a wygrane sprawy w ktorych powodem jest student sa mocnym punktem w CV.


Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:

Wobec tego nie omieszkam dać Panu możliwości uzyskania tego "mocnego punktu w CV". Bo nie chodzi o jakieś głupie 300 zł, ale fakt, że jest Pan cwaniakiem, a takiego chamstwa nie przypominam sobie ze strony żadnego sprzedającego, których miałem do tej pory okazję spotkać. Oczywiście, nie trzeba być studentem prawa (co w Pańskim przypadku tak usilnie Pan podkreśla), by wiedzieć, że jestem na straconej pozycji. Cóż, przegrywało się w czasie kilku lat prowadzenia działalności gospodarczej rozprawy o dziesiątki tysięcy, przegra się i taką o tysiąc. Wypatruję listonosza z wezwaniem na pierwszą rozprawę, która jak mniemam odbędzie się w Lublinie (poleci Pan, jako Student Prawa jakąś dobrą kancelarię, która potraktuje serio rozprawę, której przedmiotem jest sprzedaż zrobionego z makulatury jednorożca?).

ja:
Nie dziwie sie ze z takim stosunkiem do prawa przegrywal Pan tyle spraw.

Przypominam jeszcze raz, ze termin upływa w czwartek o 24.

PS: poleciłbym pewnego fachowca, który, jako fan charliego chetnie by się zajął tą sprawą, jednak on prawdopodobnie zostanie moim pełnomocnikiem.

Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
Otrzymałeś nowy komentarz
Wkrótce na Twojej karcie użytkownika pojawi się komentarz dotyczący transakcji, w której brałeś udział.

Komentarz dotyczy transakcji: AAAA!! CHARLIE THE UNICORN !! JEDYNY! AAAA!!
Komentarz wystawił: Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego

Rodzaj komentarza: Negatywny

Treść komentarza:
"Straszenie sądem 5 dni po zakończeniu aukcji, ignorowanie listów, straszenie "skasowaniem konta na allegro", "jestem studentem prawa! prawo jest po mojej stronie!!" w każdym liście, brakowało tylko straszenia pobiciem do pełnego obraz chama"

Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
a ja przypominam, że (Panie studencie prawa) regulamin allegro nie mówi o 7 dniowym terminie zapłaty, tylko o terminie "kontaktu" :)
Wybrane opcje dostawy - tro83

Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
Nazwa AAAA!! CHARLIE THE UNICORN !! JEDYNY! AAAA!! (numer: 635467805)
Forma płatności Wpłata na konto bankowe
Sposób dostawy Paczka pocztowa priorytetowa: 30,00 zł
Adres do wysyłki Adres z danych osobowych z ustawień konta w Allegro:
xxx
xxx
xxx
Faktura VAT Nie
Poniżej wiadomość od Kupującego
Faktura VAT dla: xxx

ja:
Witam, bardzo sie ciesze ze zdecydował się Pan jednak na wpłatę na konto, po zaksiegowaniu wpłaty 345zł od razu wysyłam paczke.

pozdrawiam

Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
ok, mam tylko nadzieję, że towar jest taki jak opisany na aukcji ("Model został wykonany z zaskakująca wręcz dbałością o szczegóły","wypielęgnowane kopytka" itp).

pozdrawiam.


Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:

Charlie dziś doszedł.

Niestety towar jest mocno niezgodny z tym opisanym w naszej umowie kupna-sprzedaży:

umowa: "Model został wykonany z zaskakująca wręcz dbałością o szczegóły"

rzeczywistość: model jest pokraczny, zawiera na tylnych nogach jakieś dziwne zgrubienia, ogon jedynie w zarysie, po ciemku i po dwóch piwach przypomina trochę ogon prawdziwego Charliego

umowa: "Charlie nie dość ze posiada głowę i ogon ma jeszcze zainstalowany jednoróg i wypielęgnowane kopytka! "

niestety owe "wypielęgnowane kopytka" to nic innego niż domalowane brązowe kreski z czarną obwódką. Charlie nie dość, że nie posiada kopytek, to jeszcze ich kiepska atrapa wykonana została z farby która farbuje dłonie, ścierając się z nóg biednego zwierzęcia, w związku z czym, kwestią czasu jest tylko, aż owa atrapa przestanie po prostu istnieć

co najgorsze:
umowa: "Co zaskakujące Charlie posiada również oczy i usta!"

Charlie nie posiada oczu ani ust - zostały mu one po chamsku domalowane! Twierdzenie, że Charlie posiada owe organy, to jak twierdzenie, że jest się posiadaczem Lexusa, gdy w rzeczywistości jest się posiadaczem ściany, na której ktoś drążącą (nie pytam nawet od czego) ręką narysował pokraczny kształt samochodu z napisem "lexus" w miejscu które odpowiada tyłowi samochodu.

W związku z tym pytam, jak rozwiążemy ten problem: czy mam odesłać Charliego niezgodnego z umową i czekać na Charliego pozbawionego wad (ostatecznie może to być różowy lub niebieski jednorożec wariat mówiący po hiszpańsku "Serán buenos ellos, Z!"), czy zwrotu pieniędzy (nie będę rościł sobie odszkodowania za wciśnięcie mi tego niezgodnego z umową Charliego)?

ja:
Witam,

na wstępie chciałem zaznaczyć, że bardzo się cieszę z tego, że Charlie przebył pól Polski (sczególnie że jego podróż na pomorze odbyła się w 20 rocznicę pierwszych wolnych wyborów) i dotarł w nienaruszonym stanie. Nie dziekuję, za brak podziękowania z Pańskiej strony za tak solidne zapakowanie naszego Przyjaciela i wysłanie go kurierem w połowie na mój koszt.

Teraz najprzyjemniejsza część, postanowiłem ustosunkować sie do każdej z Pańskich wypowiedzi.


> Charlie dziś doszedł.

Ciesze sie ze Charlie dzisiaj doszedl. Ostatnio zdarzalo mu się mieć z tym problemy, ale wierze że to co Pan do niego czuje pomogło.

> Niestety towar jest mocno niezgodny z tym opisanym w naszej umowie kupna-sprzedaży:

Niestety nie rozumiem pojęcia umowy kupna-sprzedaży, w polskim prawie taki termin niestety nie funkcjonuje więc nie mogliśmy zawrzeć takiej umowy.

> umowa: "Model został wykonany z zaskakująca wręcz dbałością o szczegóły"

„... którą można jedynie porównać do odwzorowania życia na plebanii przez serial "Plebania”!”

krótko o serialu:

„Akcja serialu ma miejsce na wschodzie Polski, gdzieś na dalekiej prowincji. Tytułowa plebania zamieszkiwana jest przez mądrego proboszcza Antoniego oraz bliskich mu ludzi: gospodynię Józefinę, jej córkę Halinę, jej męża Zbigniewa oraz ich córkę Ewę. Wkrótce do tego grona dołączają wikary Adam i Krystyna, siostra proboszcza. Na plebanii koncentruje się życie wsi - tam przychodzą mieszkańcy ze swoimi problemami i radościami.”

Mądry proboszcz Antoni i gospodynia Jozefina? Tak, zdecydowanie Charlie został wykonany z taką samą dbałością o szczegóły. Każdy biegły sądowy zajmujący się polskimi telenowelami a specjalizujący się w serialu „Plebania” to potwierdzi.

> rzeczywistość: model jest pokraczny, zawiera na tylnych nogach jakieś dziwne zgrubienia, ogon jedynie w zarysie, po ciemku i po dwóch piwach przypomina trochę ogon prawdziwego Charliego

Na aukcji przedstawiono 11 zdjec, towar się z nimi zgadza. Proponuje zapalić światło, nie spożywać alkoholu i je porównać.

Nie rozumiem również kim jest „prawdziwy Charlie”? Jesli chodzi o Chaplina, ma Pan racje.

> umowa: "Charlie nie dość ze posiada głowę i ogon ma jeszcze zainstalowany jednoróg i wypielęgnowane kopytka! "
niestety owe "wypielęgnowane kopytka" to nic innego niż domalowane brązowe kreski z czarną obwódką.

Są napewno w lepszym stanie niż przed pielęgnacją więc sa wypielęgnowane. Tutaj mała dygresja: Czy zwraca Pan jogurt kiedy wydaje mu sie mniej aksamitny niz na reklamie?

>Charlie nie dość, że nie posiada kopytek, to jeszcze ich kiepska atrapa wykonana została z farby która farbuje dłonie, ścierając się z nóg biednego zwierzęcia, w związku z czym,

Z informacj jaką posiadam, właśnie taka farba została użyta do malowania framug w „Plebanii”

> kwestią czasu jest tylko, aż owa atrapa przestanie po prostu istnieć

Również w tym miejscu się z Panem zgodzę. Nic nie trwa wiecznie i również Charlie pewnego dnia zgodnie z zapewnieniem aukcji zbiodegraduje się.

>co najgorsze:
umowa: "Co zaskakujące Charlie posiada również oczy i usta!"

co najlepsze:
posiada je!

Ale namalowane:) zgodnie z 11 zdjęciami na aukcji.

Gdybym używał komórek macierzystych lub embrionow do stworzenia tych organów powiadomiłbym w aukcji.

Od razu wyjaśniam: charlie nie jest żywym zwierzęciem! (Proszę się nie denrwować jeśli odmawiał jedzenia i sie nie ruszał). Nie posiada również wewnętrzych organów, więc proszę tego nie sprawdzać.

Naprawdę jest mi przykro że myślał Pan że Charlie posiada „oczy i usta” :(

Postanowiliśmy więc z kolegą wyjść Panu naprzeciw i pomóc, całkowicie za darmo!

Dlatego zrobiliśmy TO: http://i150.photobucket.com/albums/...

Wystarczy tylko wyciąć i przykleić (to czerwone w miejsce ust, a te kola w miejsce oczu)!

Jeśli nadal to nie jest to czego Pan oczekiwał proponuje wybrać się do Chin albo Afryki, tam podobno da się tanio załatwić jakies oczka czy inne organy, ale my już nie chcemy mieć z tym nic wspolnego...

> Charlie nie posiada oczu ani ust - zostały mu one po chamsku domalowane!

To pewnie przez to, że używaliśmy chamskich markerów:(

>Twierdzenie, że Charlie posiada owe organy, to jak twierdzenie, że jest się posiadaczem Lexusa, gdy w rzeczywistości jest się posiadaczem ściany, na której ktoś drążącą (nie pytam nawet od czego) ręką narysował pokraczny kształt samochodu z napisem "lexus" w miejscu które odpowiada tyłowi samochodu.

Dzięki Pańskiej sugestii w moim pokoju mam już cztery Lexusy.

Twierdzenie że oczekiwał Pan papierowego jednorożca Charliego, zrobionego z gazet, wody, mąki i farby z prawdziwymi oczami i ustami jest... ? Przykro mi nie umiem tego do niczego porównać.

W związku z tym pytam, jak rozwiążemy ten problem: czy mam odesłać Charliego niezgodnego z umową i czekać na Charliego pozbawionego wad (ostatecznie może to być różowy lub niebieski jednorożec wariat mówiący po hiszpańsku "Serán buenos ellos, Z!"),
czy zwrotu pieniędzy (nie będę rościł sobie odszkodowania za wciśnięcie mi tego niezgodnego z umową Charliego)?


> Bardzo spodobał nam się ten pomysł. Doszliśmy do wniosku z kolegą, że za kolejne 340zł możemy zrobić niebieskiego i różowego unicorna, przyjechać do Pana, schować się pod stół i odegrać scenkę!




Mam nadzieję, że Charlie spodobał się wszystkim w rodzinie,

Serdecznie pozdrawiam.



Ps: zapomniałem wspomnieć że jestem studentem prawa.

Ps: jestem studentem! Prawo jest po mojej stronie!
Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:
Bardzo Miły Pan Co Kupił Charliego:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O mnie

Miejsce to ma byc docelowo skarbnica linkow (zdjecia, muzyka, arty, strony itd) ktore spowoduja u ciebie nieodwracalne zmiany w mozgu i moze ktoregos dnia staniesz sie tak chory jak ja...

Obserwatorzy